Co cię powstrzymuje? – cz. 3. Wiedza… /  ESENCO, czyli sedno wszystkiego

RSS

Co cię powstrzymuje? – cz. 3. Wiedza…

the-prison-o_lJeśli już wiesz, że chcesz wiedzieć więcej i wiesz także, co chcesz wiedzieć, pora przystąpić do działania. Jak nie wiesz, że chcesz, polecam artykuł „Wiedza to potęga”. Jeśli chcesz, ale ci się nie chce, warto zastanowić się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Powody mogą być co najmniej dwa. Albo chcesz coś zrobić, ale rzeczywiście masz lenia, albo w głębi serca czujesz, że nie chcesz tego robić. Warto wtedy zastanowić się, dlaczego nie chcesz osiągnąć swojego celu. Może kieruje tobą przekonanie, że skoro życie jest takie krótkie, to nie warto marnować swojego cennego czasu na naukę? Może lepiej zająć się czymś przyjemniejszym?

Przestrzegam przed takim myśleniem, gdyż idąc tym tropem również dobrze możemy stwierdzić, że nie warto podejmować żadnych wysiłków, bo wszystkich czeka ten sam los i nic ze sobą nie zabierzemy z tego świata. Zwracam tutaj uwagę, że ogólnie nasze aktywności możemy w prosty sposób podzielić na te bardziej wartościowe, które oferują nam długofalowe korzyści i mniej wartościowe, oferujące z reguły nędznej jakości rozrywkę, która niewiele wnosi do naszego życia. Wiedza po prostu należy do tych bardziej wartościowych. Może właśnie dlatego warto wygospodarować na nią czas.

Wyłącz telewizor. Z pewnością poświęcanie się rozwojowi własnej wiedzy jest bardziej godne zainteresowania niż bezustanne oddawanie się oglądaniu telewizora. Bierna konsumpcja informacji nie sprzyja zbytnio naszemu rozwojowi. Ponadto taki model postępowania bardzo szybko może stać się rozwiązaniem na życie i sprawić, że telewizor zajmuje w nim centralne miejsce, wprowadzając ogólny chaos i skutecznie uniemożliwiając jakikolwiek rozwój. Nim się obejrzysz, oglądasz wszystko, co tylko możliwe, a jeśli akurat nie natrafisz na nic ciekawego, oglądasz to, co jest najmniej nieatrakcyjne. Powyższy problem jest oczywiście przejaskrawiony, gdyż telewizja też może być źródłem wiedzy i dostawcą kultury. Trzeba jednak wybierać rozsądnie, a przede wszystkim świadomie.

Każdy ma swoją motywację. Może ona przejawiać się zarówno w pozytywnej postaci, choć czasami może też przybierać formy negatywne, kiedy zamiast nagród za osiąganie celów, karzemy siebie za brak aktywności. Choć taka negatywna motywacja czasami jest skuteczna, to może jeszcze silniej związać nas z naszym problemem i skutecznie zablokować dalszy rozwój. Z reguły nie należy też do najprzyjemniejszych i może podnosić ciśnienie. Jeśli jedynym sposobem motywacji dla ciebie jest kara, to możesz oczywiście pokusić się o pytanie: co stracę lub czego będę żałować, jeśli odstąpię od realizacji swojego planu, jeśli się tego lub tamtego nie nauczę.

Należy też pamiętać, żeby nie wiązać się zbyt silnie z przeszłością i winić się za brak wystarczającej motywacji do nauki. Nie warto się tak katować. Przede wszystkim dlatego, że przeszłość minęła. Po drugie nic jej to nie obchodzi. Poza tym nie wszystko w dotychczasowym życiu pozostawało pod naszym wpływem. Na to, czy się przykładaliśmy do nauki w szkole duży wpływ miały dom rodzinny i warunki w nim panujące, traktowanie nas przez nauczycieli, relacje ze znajomymi, przyjaciółmi i innymi przypadkowo poznanymi ludźmi z podwórka. Wszyscy oni do spółki z wszelkimi problemami i wewnętrznymi rozterkami wywierali wpływ na nasze podejście do nauki.

Zwróć uwagę, że tylko niektórzy z nas mają te szczęście urodzić się w rodzinie, w której panowała kultura nauki, dającej przy tym wystarczająco dużo ciepła i miłości, wspierającej nasze wysiłki, zaszczepiającej umiejętność wytyczania celów i naturalną wytrwałość w ich realizacji. Rodzinie, która okazywała nam dużo zainteresowania, zapewniła mnóstwo wolnego czasu oraz odpowiednie warunki materialne. Finalnym efektem wzrastania w takim środowisku powinna być naturalna ciekawość świata, chęć uczenia się, co w połączeniu z odpowiednim zapleczem finansowym stanowi znakomitą odskocznię do osiągania trwałych sukcesów życiowych. Nawet jednak w takich warunkach ludzie napotykają na swoje własne problemy, do których generowania większość z nas ma szczególny wrodzony talent.

Pewnie, że nie możemy się w pełni usprawiedliwiać. Ostateczną decyzję o podejściu do nauki podjęliśmy sami. Nie możemy jednak oceniać siebie z dzisiejszego punktu widzenia (jakbym jeszcze raz chodziła do szkoły, to bym…), gdyż nie do wyobrażenia jest zaistnienie sytuacji, w której w wieku kilkunastu lat mielibyśmy doświadczenie i świadomość osoby w pełni dojrzałej.

Jeśli masz do siebie jakieś pretensje – przestań. Jest to o tyle ważne, że czym więcej masz do siebie pretensji, tym bardziej wiążesz się ze swoim problemem. Dzieje się tak, ponieważ kiedy wymyślasz przyczyny, które spowodowały twoją niewiedzę, to automatycznie potwierdzasz, że czegoś nie umiesz lub co gorsza, że czegoś nie jesteś w stanie zrobić. Jeśli do tego dochodzą emocje, to oznacza, że jest to ważna i trwała twoja cecha. A przecież możesz to zmienić. Nie jest to stała wartość twojej osobowości.

Poza tym postępowałbyś lepiej, gdybyś wiedział jak. Jestem przekonany, że na tamtą chwilę, to znaczy okres twojej młodości, postępowałeś najlepiej, jak to możliwe, kierując się swoją wiedzą, możliwościami i realną oceną sytuacji. Twoje życie dało ci z pewnością inne korzyści, więc przestań się martwić i ich poszukaj. Każdy ma specyficzne dla siebie warunki życia, które wyposażają go w indywidualnie dla niego narzędzia do przetrwania. Z pewnością ze swojego życia odniosłeś swoje własne korzyści. Jeśli wiedzę, to dobrze, jeśli umiejętność przetrwania w trudnych warunkach, też dobrze. Pamiętaj, że żyjesz tu i teraz. Przeszłość pozostaw za sobą. Nie zapominaj o niej, ale przyjmij jako integralną część swojego życia. Potraktuj jak historię, z której wywodzi się taka indywidualna osoba, jak ty. Zwróć uwagę, że nie ma drugiej takiej samej osoby, jak ty. Nie ma lepszych, gorszych, są inni. Mają swoje atuty i swoje znaczone karty. Ty masz swoje. Najważniejsze, co zrobisz właśnie w tej chwili, a nie kiedyś.

Przyszedł czas na wytyczanie i osiąganie swoich własnych celów. Kolejność jest sprawą drugorzędną. Teraz może przyjść czas na wiedzę. To zależy jednak od ciebie. Wolny człowiek zawsze ma wybór.

A teraz Zrób coś! Jak? Nic prostszego. Czytaj „Zrób coś ze sobą”




Twój Komentarz

Musisz być zalogowanyaby móc komentować.